Archiwum listopad 2018


Dziennik Zagubionej Duszy dzień 2-gi
23 listopada 2018, 17:47

Dobry wieczór

Dzis będzie  krótko. Zaczniemy od początku , od czegoś co zawsze było ze mną, choć... może było nawet częścią mnie. Nie opuszcza do tej pory.Każdy ruch , każda sytuacja , czasem nawet marzenie ,są temu podporządkowywane. Wystawia mnie na próbę praktycznie codziennie.Pozbywam się tego dopiero w samotności. Myślę , że nie zdajemy sobie sprawy jak niszczy nasze życie.O czym mowa? Co ma taki wpływ ? - otóż za tym wszystkim stoi nieśmiałość. Cecha , która utrudnia funkcjonowanie w jakże komercyjnym świecie . Era instagramu , pięknych , wyretuszowanych zdjęć. Gdzie w tym wszystkim ja?-ja gdzies tam sobie milczę , nie wychylam się , stoję obojętnie, nie mając śmiałości .Będąc małą dziewczynką bałam zgłosić się do odpowiedzi , choć doskonale wiedziałam co trzeba odpowiedzieć na zadane pytanie.Teraz boję się do Ciebie napisać... w kółko otwieram okno z twoim imieniem ...jestes dostępny ...nie odważe się... zamykam okno. Czy nieśmiałość utrudnia życie? -TAK zdecydowanie. Wiem że Ty nie napiszesz pierwszy , boje się ze już nigdy nie porozmawiamy.Pisaliśmy raz a czuje się jakby ktoś odebrał mi bardzo ważnego człowieka. Nie wychodzisz z mojej głowy , od trzech dni nie potrafię Cię zapomnieć...

 

Zastanówmy się , czy można walczyć z nieśmiałością.

Jestem ciekawa czego Wy nie zrobiliście właśnie przez nieśmiałość.

                                                                                         Mała Czarna

Dziennik Zagubionej Duszy dzień 1-wszy
22 listopada 2018, 19:50

Dobry wieczór 

Jako ,że to pierwszy wpis to wypada się przywitać i może powiedziec coś o sobie.

Jestem 20-letnią kobietą , która studiuje.Dotąd wszystkie myśli spisywałam na kartki zeszytów , ale nadszedł czas ,by się nimi podzielić.To  kawałek mojego umysłu  , taki mój mały świat zapisany na blogu.

Będę podpisywać się jako Mała Czarna , może kiedyś zdradzę dlaczego .

Życie to nie bajka , ale kiedyś tego nie wiedziałam ... Jako mała dziewczynka zafascynowana Disney'em oglądanym w telewizji , wierzyłam że tak będzie wyglądać mój świat. Będę budzić się co rano piękna i gotowa do wyjścia , każdy mój problem skończy się powodzeniem a brak pieniędzy będzie  niedorzeczny. Im bardziej doroślałam tym bardziej się zawodziłam...Czekając na dzień gdy obudzę się jako księżniczka u boku księcia z bajki w pałacu. Tak się nie stało. Poznałam za to prawdziwe życie , takie jakim nigdy nie chciałam żeby było... szare, ponure , stresujące , przepełnione bólem przeplecionym z chwilami szczęścia. Uratowało mnie jedno - poczucie humoru i wielka wyobrażnia.

Uwielbiam czytać książki , kiedyś wam powiem jaka jest moja ulubiona i co o niej odkryłam .

Długie spacery? -tak, ale tylko gdy jest ciemno . Po ciemku lepiej się myśli , nie trzeba zamykać oczu by poczuć spokój, w ciemnościach lepiej się wszystko odczuwa.

Papierosy?-zdecydowane nie . Nie bedę nawet próbować wmówić wam że nigdy nie paliłam. Bo paliłam , ale sporadycznie , na szczęście nigdy nie udało mi się od nich uzależnić.

Alkohol - nienawidzę go. Nigdy nie chciałabym związać się z męzczyzną, który piłby go zbyt dużo ...to jeden z moich celi

Inne cele? - kiedyś wam powiem :) 

Na dzis wystarczy , miłej nocy 

                                                   Mała Czarna